Blog > Komentarze do wpisu

Czy warto być psychopatą?

Taki podręcznikowy psychopata charakteryzuje się tym, że brak mu klepki odpowiedzialnej za empatię, uczucia. W dzisiejszym świecie brak empatii jest na czasie. No właśnie, jest na czasie, ale czy warto być psychopatą? Tacy ludzie bardzo często zostają prezesami, premierami(;]), czy innymi takimi osobowościami, przez wybrakowanie emocjonalne mają przewagę nad konkurencją. Oczywiście coś za coś -  wtedy nigdy nie założysz prawdziwej rodziny - prawdziwej, mam na myśli takiej, która nie jest tylko przykrywką dla Twojej "AntySpołeczności" i za cenę przetrwania poderżnąłbyś im gardło. Jedni lubią pieniądze, jedni rodzine, o tej sprawie wystarczy.

 

      Bardziej mnie nurtuje inna rzecz, czy tacy psychopaci (tacy bardziej z zasadami, nie podrzynacze-gardeł) służą społeczeństwu? Bo może oprócz tego, że są w jakimś stopniu upośledzeni, to też dzięki nim coś zyskujemy. Przychodzi mi na myśl parę takich mniej istotnych rzeczy, mianowicie psycholi ciągnie do medycyny, jara ich anatomia ludzka (mówię statystycznie, chirurdzy są na 4 miejscu w ilości psychopatów), może też mają lepsze predyspozycje do leczenia. Wyobraźmy sobie sytuacje, że mamy 2 sale, w każdej jest po jednym umierającym człowieku i po jednym gościu, który tego człowieka operuje. Jeden z nich jest psychopatą. Zdrowy lekarz prawdopodobnie będzie działał pod presją, będzie się BAŁ, ogarną go EMOCJE. Psychopata z kolei podejdzie do operacji z zimną krwią. Wiadomo, który pacjent ma większe szanse na przeżycie.

Słyszałem, że jak jest za dużo tekstu, to ludziom nie chce się tego czytać, więc wstawie jakieś zdjęcie związane z tematem.

Wśród prezesów i polityków psychopatów jest najwięcej. Sugeruję, że Tusk też nim jest, bo nigdy nie widziałem go okazującego jakieś większe emocje. Przypatrzcie się jego przemówieniom, kłamie bez mrugnięcia okiem. Albo jest dobrym politykiem, albo psychopatą.

Na dzisiaj to wszystko, jeśli taki styl pisania Wam odpowiada, chcecie więcej i w ogóle - dajcie znać, a zmotywuje mnie to do pisania dużo i często.

Pozdrawiam ;)

piątek, 11 lipca 2014, kubenz

Polecane wpisy